Czy mężczyzna potrzebuje dzielnej kobiety

  • 03.03.2019, 17:47 (aktualizacja 06.03.2019, 13:03)
  • Marzena Jagielska
Czy mężczyzna potrzebuje dzielnej kobiety pixabay
Co to znaczy być dzielną kobietą? Z pewnością nie chodzi  o śmiałość czy waleczność. Zatem o co?

Kluczem do zrozumienia tego słowa jest kobiecy sposób funkcjonowania. Ale przejdźmy do konkretów.

1/ Słabością kobiety może być labilność emocjonalna. To znaczy skłonność do zmiennych nastrojów. W związku z cyklem miesięcznym stale doświadczamy wahań hormonów. Ciążą, poród, laktacja , menopauza - tylko to nasilają. W ślad za tym zmieniają się nasze emocje, samopoczucie fizyczne i psychiczne. Zmienność nastrojów, jeśli kobieta nad tym nie pracuje, jest trudna dla otoczenia. Humorzasta osoba jest po prostu... uciążliwa.
Dlatego DZIELNA kobieta - to kobieta zrównoważona , stabilna emocjonalnie, pogodna i przewidywalna. Kobieta, która zna i rozumie siebie. Uświadamia sobie swój gorszy dzień czy swoje obniżone samopoczucie, ale nikogo tym nie obarcza. Sama stara się nie ulegać nastrojowi. Jej dzielność to także odwaga do jasnego komunikowania : "przepraszam, ale wszystko mnie drażni", "to nie twoja wina, mam po prostu gorszy dzień" lub "zajmę się tym później, teraz  potrzebuję odpoczynku". Kobieta dzielna potrafi zwolnić małżonka z odpowiedzialności za swoje  samopoczucie i emocje.

2/ Naszą słabością może też być niekonsekwencja. Czasami za bardzo chcemy być dobre i wyrozumiałe dla innych. I decydujemy się na  robienie czegoś wbrew swoim przekonaniom. To wielki błąd!
Jeśli Kobieta DZIELNA  powie "nie", to znaczy "nie". I ta konsekwencja jest bardzo potrzebna mężczyźnie. W ten sposób zostają mu wyznaczone jasne granice. To element niezbędny we wspólnym życiu, który zresztą budzi męski szacunek. W ten sposób kobieta dba o atmosferę w domu. I zabezpiecza swoje ważne potrzeby. Jednocześnie chroni związek od wejścia w poważniejsze kryzysy.

3/ Kobieta DZIELNA to kobieta bez cech infantylizmu. Kobieta niedojrzała stale chce, by ktoś się nią zajął. Pocieszył - gdy jest smutna, dał rozwiązanie - gdy ma problem. Takim zachowaniem pokazuje, że dalej potrzebuje rodzica - oparcia, ochrony, mentora, trenera itd. Kobieta tak funkcjonująca jest ciężarem dla męża. Ma duże oczekiwania wobec niego i jest roszczeniowa. Zamiast być mu pomocą, stale angażuje go w swoje problemy.
     Niesamodzielność to cecha kobiety słabej - a mężczyzna potrzebuje DZIELNEJ. Takiej, która         widząc własne trudności, szuka ich rozwiązania.  Nie czeka, aż ktoś to za nią załatwi. Kobiety zaradnej życiowo. Także przewidującej, która stawia na prewencję,  zanim problemy się pojawią.   Mądrej i taktownej. Doświadczonej i stale uczącej się życia.

4/ Kobieta DZIELNA wg panów to także kobieta myśląca.Taka, z którą może on pogadać na każdy temat. Kobieta, która ma szerokie horyzonty myślowe. Kobieta, którą mąż chętnie zabierze  na zawody sportowe czy spotkanie wyborcze. Twojemu mężczyźnie imponuje kobieta oczytana, zorientowana w bieżących wydarzeniach społeczno - politycznych. Która równocześnie ma swoje zdanie i potrafi je argumentami w dyskusji obronić.

5/ Kobieta DZIELNA dla mężczyzny to także taka, która dba o swoje ciało. Panowie bardzo pozytywnie przyjmują aktywność fizyczną swojej kobiety :   fitness, bieganie, basen. Nie chodzi o to, abyś trenowała 7 razy w tygodniu i wszystko podporządkowała aktywności fizycznej. Ale zdrowa porcja ruchu jest ci potrzebna, a ty sama określisz ile. Każdemu  mężczyźnie troska kobiety o swoje ciało bardzo  odpowiada. Jest dla nich wyrazem jej silnej woli i odpowiedzialności. Także dyscypliny i wymagań stawianych siebie.

6/ Wreszcie najważniejsze : kobieta DZIELNA to taka, która potrafi przyjąć słabość męża. Przy czym słabość rozumianą nie jako brak charakteru czy nałogi - to osobna kwestia. Tu słabość rozumianą jako miękkie podbrzusze - tą część męskiego ego, które czuje się niemocne. To może być brak samoakceptacji. To może być złe myślenie o sobie. To może być nadwrażliwość. To może być obszar poranień - wszystko, co facet chciałby wstydliwie ukryć, co boi się ujawnić, co jest jego piętą achillesową. Co pozbawi go twarzy, będzie miejscem ataków innych, co zburzy jego poczucie wartości. Każdy mężczyzna to syn Adama. Naprawdę bardzo wielu z nich nosi w sobie taką tajemnicę "Nie wiem, kim jestem", "Nie wiem, czy dam radę". Te lęki przed obnażeniem to obszar, który słaba kobieta wykorzysta, by się odegrać i upokorzyć partnera.
DZIELNA kobieta zrobi coś dokładnie odwrotnego. Powie swojemu mężczyźnie : " Dasz radę", " Jesteś wspaniały", "Nie dziś , to jutro", "Wierzę w ciebie". Taka kobieta podnosi i wspiera mężczyznę.Tak potraktowany mężczyzna wznosi się na szczyty swoich możliwości.

Jednak, aby kobieta tak postępowała wobec mężczyzny, musi ( to słowo kluczowe) mieć taką postawę wobec siebie. Ona przede wszystkim potrzebuje zdefiniować siebie. To znaczy
poznać i zrozumieć siebie,  dać sobie bezwarunkową akceptację, zbudować swoje poczucie wartości, wyznaczyć swoje życiowe priorytety. Odpowiedzieć na pytanie "kim jestem" i "dokąd zmierzam". Nie może bać się  brać  spraw w swoje ręce, szukać rady u innych, znajdować dla siebie autorytety.  Dopiero wtedy nie będzie "wisieć" na partnerze. A w zamian zobaczy zachwyt w jego oczach. Ona zaczyna od siebie! Nikt tej pracy nie widzi, nikt nas za nią nie pochwali. Ale bardzo doceni każdy mężczyzna, który zechce się z nami związać. Zatem kobieta to słaba płeć, a jednak siła i dzielność, rozumiana jak wyżej, jest w naszym zasięgu.

Na koniec ważne stwierdzenie: aby kobieta szła drogą rozwoju osobowego, potrzebuje dwu rzeczy: otwartości ( rozumianej tu jako szczerość i prostolinijność) oraz postawy poszukiwania prawdy (która jest równocześnie pokorą). Jeśli kobieta będzie skryta, niechętna w mówieniu o tym, co jej w sercu się dzieje - nie otrzyma pomocy, bo tu zawsze działa interakcja: mówiąc - dostajesz, otwierając się - uwalniasz siebie.

Zatem odwagi. Trzeba znaleźć osobę ( może to być psycholog, terapeuta, serdeczna przyjaciółka, kierownik duchowy, coach), kogoś, kto zrozumie, wysłucha i nie zdradzi , a następnie otworzyć się przed nim swe serce.
Druga rzecz to poszukiwanie prawdy. Trzeba łamać różna fałszywe przekonania na swój temat, różna kłamliwe życiowe dogmaty  "należy", "powinnam" , "kobieta nigdy" itp. To zakłada cierpliwe grzebanie w sercu, w emocjach, badanie swoich myśli i pragnień. To praca nie na dzień, ani nawet na lata. To praca na całe życie. Ale pocieszające jest to, że jak się zacznie, to z każdym miesiącem jest łatwiej, lepiej, prościej. Wzrasta zrozumienie siebie, także zrozumienie innych.

Nie bój się pokazać swojej prawdziwej twarzy. To cudowne uczucie być akceptowanym , mimo ujawniania własnych słabości. To także pełna zdumienia radość przy odkrywaniu swojego potencjału, talentów i mocnych stron charakteru. I zdrowa satysfakcja z poczucia własnej, dobrze rozumianej, DZIELNOŚCI i SIŁY.

Czy mężczyzna potrzebuje dzielnej kobiety? Nie tylko mężczyzna, ale  rodziny, miejsca pracy, wspólnoty... cały świat czeka na piękną i uporządkowaną  kobietę.

Marzena Jagielska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu pomerania.tv z siedzibą w Szczecinie, który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe